W niedzielę o 20.45 Hiszpania zagra z Niemcami w finale piłkarskich mistrzostw Europy. Stawką meczu są nie tylko duma, sława i medale, ale także ogromne pieniądze. Piłkarze najlepszej drużyny Starego Kontynentu dostaną do podziału 3 miliony euro.
Łącznie z nagrodami pieniężnymi za zwycięstwa w fazie grupowej Hiszpania wzbogaci swe konto bankowe o 23 miliony euro jeśli wygra, a 20 mln euro, jeśli przegra w finale. Niemcy przegrały swój drugi mecz w grupie B z Chorwacją, więc otrzymają dostaną 22 mln euro jako mistrz, a 19 mln euro jako wicemistrz.
Europejska Unia Piłkarska też osiągnie przyzwoity dochód z imprezy. Główny specjalista ds. finansowych UEFA Martin Kallen powiedział w piątek, że Unia spodziewa się zysku w wysokości 412 milionów franków szwajcarskich (256 mln euro), z czego 70 do 80 procent zostanie ponownie zainwestowanych w futbolowe programy w ciągu najbliższych czterech lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane