Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesi boją się Boruca!

11 lipca 2008, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czescy dziennikarze na wiadomość o tym, że Artur Boruc nie trafi do londyńskiej Chelsea, odetchnęli z ulgą. "Gdyby Boruc przyszedł, pozycja Petra Czecha byłaby zagrożona" - pisze praski "Sport".

Jeszcze nie tak dawno wydawało się, ze pozycja Czecha w Chelsea jest niezagrożona. Fatalny kiks w meczu Euro 2008 z Turcją, kazał jednak działaczom londyńskiego klubu zastanowić się na kupnem jego następcy.

Numerem "1" na liście życzeń Chelsea był ponoć Boruc, który znakomitym występem podczas mistrzostw Europy potwierdził tylko swoje nieprzeciętne umiejętności. Celtic Glasgow podyktował jednak za Polaka tak wysoka cenę, że nawet multimilioner Roman Abramowicz musiał zrezygnować z transferu.

Taki rozwój wypadków najbardziej ucieszył czeskich dziennikarzy. "Gdyby Boruc przyszedł, pozycja Czecha byłaby zagrożona" - cytuje praski "Sport" "Super Express".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj