Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo: Konflikt w kadrze? G... prawda

23 lipca 2008, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo Beenhakker nie znosi, kiedy sugeruje się mu, że w polskiej kadrze szkoleniowej nie brakowało konfliktów. Czy nasi trenerzy pokłócili się w czasie mistrzostw Europy? Leo natychmiast zaprzecza. "Jaki konflikt? G... prawda!" - mówi. "Bzdura" - dodaje.

Plotki o rzekomym konflikcie w reprezentacji zataczają coraz szersze kręgi. Mówi się, że Beenhakker przestał nawet rozmawiać z polskimi trenerami-współpracownikami. "Czy rozmawiałem tylko z holenderskimi asystentami? Macie wyobraźnię? Bzdura! Codziennie mieliśmy odprawę, podczas której każdy mógł dzielić się swoimi uwagami. Mimo, że nie pracujemy już razem, to wciąż jesteśmy przyjaciółmi" - deklaruje Beenhakker w "Gazecie Krakowskiej".

Beenhakker przyznaje, że nierzadko ostro dyskutował z trenerami, ale nie były to kłótnie i nie można nazwać tych dyskusji konfliktem. "Czasem było spokojnie, innym razem burzliwie" - mówi. Ale dyskusja to przecież coś normalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj