Dziennik Gazeta Prawana logo

Dudek puścił, ale kto by tego nie puścił...

2 sierpnia 2008, 18:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dawano już nie wiedzieliśmy Jerzego Dudka w bramce Realu, ale Polak nie poddaje się łatwo i pokazuje, że cały czas umie bronić. Trener "Królewskich" dał mu szansę podczas turnieju Emirates Cup, rozgrywanego na stadionie Arsenalu Londyn. Dudek dał się pokonać tylko raz, ale na obronę tego strzału żaden bramkarz świata nie miałby szans. Zobacz wideo.

Polak nie ma szans na grę w lidze, ale podczas przygotowań trener wpuszcza go na boisko. I dobrze robi, bo dziś Dudek kilka razy ratował "Królewskich" przed utratą bramki podczas spotkania z HSV.

Polak został pokonany jeden raz - w 53. minucie, przy stanie 1:0 dla Realu. Strzał Mohameda Zidana zmylił naszego bramkarza, który nie miał żadnych szans w tej sytuacji. Piłka odbiła się bowiem od poprzeczki i wpadła do bramki. Mimo to Real wygral 2:1, bo na pięć minut przed końcem gola zdobył Dani Parejo.



W turnieju biorą jeszcze udział Juventus Turyn i gospodarze - Arsenal z Łukaszem Fabiańskim w składzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj