Dawano już nie wiedzieliśmy Jerzego Dudka w bramce Realu, ale Polak nie poddaje się łatwo i pokazuje, że cały czas umie bronić. Trener "Królewskich" dał mu szansę podczas turnieju Emirates Cup, rozgrywanego na stadionie Arsenalu Londyn. Dudek dał się pokonać tylko raz, ale na obronę tego strzału żaden bramkarz świata nie miałby szans. Zobacz wideo.
Polak nie ma szans na grę w lidze, ale podczas przygotowań trener wpuszcza go na boisko. I dobrze robi, bo dziś Dudek kilka razy ratował "Królewskich" przed utratą bramki
podczas spotkania z HSV.
Polak został pokonany jeden raz - w 53. minucie, przy stanie 1:0 dla Realu. Strzał Mohameda Zidana zmylił naszego bramkarza, który nie miał żadnych szans w tej sytuacji. Piłka odbiła się
bowiem od poprzeczki i wpadła do bramki. Mimo to Real wygral 2:1, bo na pięć minut przed końcem gola zdobył Dani Parejo.
W turnieju biorą jeszcze udział Juventus Turyn i gospodarze - Arsenal z Łukaszem Fabiańskim w składzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|