Dziennik Gazeta Prawana logo

PZPN znów się skompromitował

2 września 2008, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PZPN sam gubi się w swoich pomysłach. Kilka dni temu Michał Listkiewicz zapowiadał, że sędziowie, którzy do 3 września nie podpiszą oświadczeń antykorupcyjnych i nie zaakceptują ewentualnej kary miliona złotych, jeśli zostaną skazani za korupcję, nie będą mogli prowadzić meczów. Sędziom ten pomysł się jednak nie spodobał, więc... PZPN się z niego wycofał.

"Zmieniliśmy podejście, bo wystąpiły nowe okoliczności, to znaczy opinie prawników. Niektórzy z nich twierdzą, że weksle na milion złotych mogą być nie do końca zgodne z prawem. Zwrócimy się więc o ekspertyzę prawną. Druga sprawa to petycja sędziów, którzy mieli swoje uwagi" - wyjaśnia w "Gazecie Wyborczej" prezes PZPN Michał Listkiewicz. "Forma i treść oświadczeń są do przedyskutowania. Weksle również" - dodaje.

Sędziów reprezentował w rozmowach z władzami PZPN Tomasz Mikulski. Wyjaśnił on, że wszyscy sędziowie chcą podpisać oświadczenia antykorupcyjne. "Chodzi nam jedynie o formę. Natomiast weksle są nie do zaakceptowania. Chcemy być traktowani tak jak trenerzy i zawodnicy. I tak jak w ich przypadku proponujemy odpowiedzialność finansową w wysokości rocznego kontraktu" - tłumaczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj