Dziennik Gazeta Prawana logo

I prysł mit Beenhakkera

8 września 2008, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Polska reprezentacja zagrała bardzo słabo. Gołym okiem widać, że nie jest dobrze. Po dwóch latach pracy Beenhakkera jesteśmy dalej niż 24 miesiące temu. Prysł już mit Holendra" - ocenia pracę selekcjonera naszej kadry Antoni Piechniczek. Czy Beenhakker musi odejść? "To pytanie nie do mnie" - zastrzega Piechniczek.

Zdaniem byłego selekcjonera reprezentacja Polski gra słabiej, niż wtedy, kiedy obejmował ją Leo Beenhakker. "Wtedy nawet przegraliśmy pierwszy mecz w eliminacjach, ale nasz rywal - Finlandia - był silniejszy" - tłumaczy Piechniczek.

Po meczu ze Słowenią padł wielki mit Beenhakkera - mobilizatora - dodaje polski trener. Piechniczek nie chce jednak odpowiedzieć na pytanie, czy Holender dalej powinien prowadzić kadrę. "Bo to nie do mnie pytanie" - kwituje krótko.

Czego zabrakło Polakom? Przede wszystkim koncentracji. Trzeba mocno zmobilizować się na mecz z San Marino. "Bez tego zwycięstwo nie przyjdzie nam łatwo. Nie można podejść do tego spotkania z nastawieniem, że gramy ze słabym przeciwnikiem. Takie myślenie może nas drogo kosztować" - mówi Piechniczek w "Przeglądzie Sportowym".

Z krytyką Piechniczek powinien się jednak powstrzymać, bo PZPN planuje srogie kary za gorzkie słowa pod adresem Leo.

>>>Za krytykę Leo grozi utrata licencji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj