Dziennik Gazeta Prawana logo

Klasyk w Łodzi dla Legii. Michniewicz: Dobry był tylko wynik

25 listopada 2020, 21:43
[aktualizacja 25 listopada 2020, 21:43]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Widzewa Łódź Łukasz Kosakiewicz  i Mateusz Cholewiak z Legii Warszawa
<p>Piłkarz Widzewa Łódź Łukasz Kosakiewicz i Mateusz Cholewiak z Legii Warszawa</p>/PAP
"Dobry był tylko wynik tego meczu" - przyznał trener piłkarzy Legii Warszawa Czesław Michniewicz po awansie jego zespołu do 1/8 finału Pucharu Polski. Mistrz Polski wygrał w środę w Łodzi z Widzewem 1:0.

Uchodzący przed laty za ligowy klasyk pojedynek Widzewa z Legią tym razem nie okazał się wielkim widowiskiem. Brakowało w nim nie tylko otoczki w postaci kibiców, ale także akcji bramkowych i piłkarskiej jakości.

Przeciętnie radzącym sobie w 1. lidze gospodarzom w całym meczu udało się oddać tylko jeden celny strzał, a przed przerwą jedyną dobrą sytuację zmarnował Łukasz Kosakiewicz. Za to lider ekstraklasy zadowolił się szybko zdobytą bramką. O awansie Legii przesądziło bowiem trafienie Mateusza Cholewiaka już w 6. minucie.

Trener warszawskiej drużyny oceniając mecz przyznał, że dobry był tylko jego wynik.

 – podsumował Michniewicz.

Dodał, że łodzianom nie zawsze udaje się wygrywać w pierwszoligowych rozgrywkach, ale – jak przyznał - gra Widzewa we wcześniejszych meczach bardzo mu się podobała.

Mniej krytyczny dla swoich graczy był opiekun gospodarzy. Jak przekonywał Enkeleid Dobi, postawa jego podopiecznych w starciu z mistrzem Polski była najlepszą reakcją na to, co zaprezentowali w ostatnim ligowym spotkaniu z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (0:2).

– podkreślił Albańczyk.

Widzew, który w tym roku po pięciu latach wrócił do 1. ligi, ostatni raz wygrał z Legią 20 lat temu. Środowe spotkanie obu zasłużonych dla polskiego futbolu drużyn rozegrano w 110. rocznicę powstania Widzewa.

Widzew Łódź – Legia Warszawa 0:1 (0:1). Awans: Legia.

Bramka: 0:1 Mateusz Cholewiak (6).

Żółte kartki - Widzew: Patryk Mucha, Krystian Nowak. Legia: Bartosz Slisz.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Mecz bez udziału publiczności. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj