Grzegorz Lato chyba poważnie myśli o swojej kandydaturze na stanowisko prezesa PZPN. Legendarny piłkarz wynajął nawet słynnego speca od wizerunku Piotr Tymochowicza. Ten zna się się na rzeczy jak mało kto, w końcu na salony wprowadził już między innymi Andrzeja Leppera.
Jak sądzicie? Czy Tymochowiczowi uda się zmienić wizerunek Laty?
Zadanie wydaje się nieco łatwiejsze niż w przypadku Leppera, ale łatwiejsze wcale nie znaczy łatwe. Żeby się o tym przekonać wystarczy zacytować za portalem weszlo.com ulubiony dowcip 58-letniego działacza. "Jechałem dzisiaj na motorze, aż mi włosy rozwiewało. Gdzie? Na jajcach!". Cóż. Bez komentarza.
Największy problem Tymochowicza to jednak nie specyficzne poczucie humoru Laty, a brak czasu. Wybory w PZPN odbędą się bowiem już 31 października, o ile oczywiście działacze nie opóźnia zwołania zjazdu. A że są do tego zdolni chyba przekonywać nikogo nie trzeba.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|