Afera korupcyjna w polskiej piłce nożnej zatacza coraz szersze kręgi. Prokuratura Krajowa we Wrocławiu postawiła sześć zarzutów o charakterze korupcyjnym pierwszoligowemu sędziemu z Sosnowca. Albert S. przyznał się m.in. do przyjmowania łapówek. Arbitrowi grozi do 5 lat więzienia.
Informację o postawieniu sześciu zarzutów o charakterze korupcyjnym potwierdził w piątek szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu Edward Zalewski. "Chodzi o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za nieuczciwe zachowanie podczas meczów II i III-ligowych w latach 2004-2006. W sumie S. przyjął 18 tys. zł" - mówił prokurator.
Do tej pory wrocławska Prokuratura Krajowa w związku z toczącym się śledztwem dotyczącym korupcji w polskiej piłce nożnej zatrzymała około 160 osób: działaczy PZPN, piłkarzy i sędziów. We wrocławskim sądzie toczy się proces około 20 osób, w tym głównego oskarżonego Ryszarda F. ps. Fryzjer, którzy są oskarżeni o ustawianie meczów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane