Dziennik Gazeta Prawana logo

1. liga. Sandecja wciąż w walce o awans, duża szansa Miedzi na lidera

14 listopada 2021, 18:54
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Piłkarz Sandecji Nowy Sącz Błażej Szczepanek (L) i zawodnik Arki Gdynia Michał Marcjanik (P) podczas meczu 1. ligi
<p>Piłkarz Sandecji Nowy Sącz Błażej Szczepanek (L) i zawodnik Arki Gdynia Michał Marcjanik (P) podczas meczu 1. ligi</p>/Newspix
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz pokonali Arkę Gdynia 3:1 w ciekawie zapowiadającym się niedzielnym meczu 17. kolejki pierwszej ligi. W poniedziałek przed dużą szansą awansu na pozycję lidera, wobec porażki w sobotę Widzewa Łódź, stanie Miedź Legnica.

Ekipa z Nowego Sącza już wkrótce będzie mogła grać na swoim stadionie, ale w tej kolejce podejmowała Arkę w Niepołomicach. Po raz kolejny potwierdziła jednak, że granie na obcych stadionach w roli gospodarza nie jest dla niej problemem i pewnie pokonała mocnego kadrowo rywala. Bramki dla Sandecji zdobyli Damir Sovsic z rzutu karnego, Dawid Wolny i Sebastian Rudol, a gdynianie odpowiedzieli tylko trafieniem Michała Bednarskiego - jeszcze przy stanie 0:1.

Drużyna Dariusz Dudka z dorobkiem 29 punktów zajmuje czwarte miejsce, ale ma jeszcze jedno spotkanie zaległe. Arka jest siódma - 26 pkt.

W innym niedzielnym meczu ostatni w tabeli GKS Jastrzębie uległ Skrze Częstochowa 0:1.

Na poniedziałek zaplanowano mecz wicelidera Miedzi z przedostatnim Górnikiem Polkowice. Jeśli legniczanie (32 pkt) zwyciężą, a są zdecydowanymi faworytami, obejmą prowadzenie w ligowej tabeli. Miedź w ostatnich siedmiu spotkaniach ligowych zanotowała pięć zwycięstw i dwa remisy.

Kompromitacja Widzewa

Pierwszy obecnie Widzew (34) przegrał w sobotę na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała aż 0:4. Łodzianie od 73. minuty grał w dziesiątkę. Wówczas drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Patryk Stępiński. Trzy bramki dla "Górali" zdobył doświadczony Kamil Biliński, który z 12 łącznie trafieniami prowadzi w klasyfikacji strzelców 1. ligi. Jedno dołożył w sobotni wieczór Dawid Polkowski.

Widzew nie zdołał odnieść zwycięstwa w czwartym ligowym meczu z rzędu (wcześniej 2:2 z ŁKS Łódź, 0:1 z Resovią i 1:1 z Miedzią). Kiepska seria pokrywa się z kontuzjami czołowych piłkarzy - w każdym z tych czterech meczów zabrakło kontuzjowanych Juliusza Letniowskiego i Krystiana Nowaka. Na dodatek w Bielsku-Białej nie mogli też zagrać kontuzjowany Mattia Montini i pauzujący za kartki Daniel Tanżyna.

W najbliższej kolejce łodzian znów czeka ciężkie zadanie - zagrają na wyjeździe z Sandecją. Podbeskidzie jest piąte w tabeli z dorobkiem 28 punktów.

Z uwagi na powołania piłkarzy do reprezentacji narodowych, przełożono dwa mecze 17. kolejki - trzeciej w tabeli Korony Kielce z szóstym GKS Tychy oraz Zagłębia Sosnowiec z Chrobrym Głogów.

Obecna kolejka jest ostatnią z pierwszej rundy, ale w tym roku odbędą się jeszcze awansem trzy serie z wiosny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj