Zieliński podpisał kontrakt ważny do 30 czerwca 2023 roku. Poprzednio prowadził "Pasy" w latach 2015-17 przez 26 miesięcy i został zastąpiony przez… Probierza.
zauważył Zieliński.
W 2017 roku został zwolniony dzień przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu. Nie ukrywał wówczas zaskoczenia, ale jak przyznał - dumę już dawno schował do kieszeni.
podkreślił Zieliński ujawniając, że telefon z propozycją powrotu do Cracovii otrzymał w poniedziałek wieczorem.
nie miał wątpliwości.
Sytuacja w tabeli nie jest zła
Cracovia przegrała dwa ostatnie mecze, w tym prestiżowe derby z Wisłą, ale jej sytuacją w tabeli nie jest zła. Zespół zajmuje jedenaste miejsce z dorobkiem 17 punktów. Zieliński nie chciał zadeklarować, jakie cele sportowe przed nim postawiono.
nie miał wątpliwości.
Kibice "Pasów" liczą, że pod kierunkiem nowego szkoleniowca drużyna będzie prezentować tak efektowny styl, jak w sezonie 2015/16, gdy zajęła czwarte miejsce w tabeli zdobywając 66 bramek.
zapewnił.
Nie ma takiej władzy jak Probierz
Zieliński nie dostał w Cracovii takiej władzy, jak jego poprzednik, który był jednocześnie wiceprezesem ds. sportowych i odpowiadał za transfery i rozwój klubu.
wyjaśnił.
Na razie do sztabu szkoleniowego "Pasów" dołączy nowy asystent. Być może zimą zatrudniony zostanie nowy trener odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne.
Zieliński w roli trenera Cracovii zadebiutuje ponownie 22 listopada w meczu na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa.