"Skąd ten syndrom wyższości? Skąd przekonanie, że Legia ma zawsze wygrywać?" - mówił na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem z Lechią Gdańsk Jan Urban. Trener "Wojskowych" teraz żałuje, że nie ugryzł się w język.
"Jak Wisła remisuje u siebie z ŁKS-em czy przegrywa ze Śląskiem, to nic się nie dzieje, a po każdej naszej porażce jest wielki krzyk. Skąd to przekonanie, że Legia zawsze musi wygrywać? Samych zwycięstw to mogą wymagać kibice Realu czy Bayernu" - mówił na konferencji prasowej Urban.
Jego wypowiedź nie spodobała się kibicom Legii. Choć "nie spodobała się" to zbyt delikatne słowo. Oni są wściekli. Na forach internetowych szkoleniowcowi wypowiada się brak ambicji i szacunku dla klubu, który prowadzi. Jak pisze jeden z komentatorów legia.com, tym jednym wywiadem Urban zignorował dorobek wszystkich ludzi, którzy pracowali na chwałę i potęgę Legii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|