Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukasz Piszczek nie wie, kiedy wróci na boisko

14 lutego 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Łukasz Piszczek
<p>Łukasz Piszczek</p>/Newspix
„Wciąż jestem kontuzjowany, trochę się to przeciąga. Mam nadzieję, że niedługo wszystko będzie dobrze, ale nie wiem, kiedy wrócę na boisko” – powiedział 66-krotny reprezentant Polski Łukasz Piszczek, obecnie piłkarz 3-ligowego LKS Goczałkowice- Zdrój.

W związku z urazem nie trenował w trakcie zimowych przygotowań. – dodał były gracz Borussii Dortmund.

Jego LKS jest liderem trzeciej grupy trzeciej ligi.

– zaznaczył.

Zimą do ekipy LKS dołączył doświadczony obrońca Adam Danch, w przeszłości zawodnik Górnika Zabrze i Arki Gdynia.

– ocenił 36-letni Piszczek, który przed tym sezonem po 14 latach gry w niemieckiej Bundeslidze wrócił do LKS, gdzie zaczynał piłkarską karierę.

Od kilku lat wspiera ten klub także radą i finansowo. W Goczałkowicach-Zdroju działa też prowadzona przez piłkarza i jego współpracowników akademia Borussii Dortmund dla najmłodszych.

– wyjaśnił.

Podkreślił, że on w wieku 13 lat – jak obecni „akademicy” – nie marzył nawet, że zagra kiedyś w takim klubie jak Borussia.

– powiedział Piszczek.

W lutym rozpoczął naukę trenerskiego fachu na kursie UEFA B+A dla byłych profesjonalnych piłkarzy w Szkole Trenerów PZPN w Białej Podlaskiej.

– zaznaczył.

Piszczek był wymieniany jako członek sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski, gdyby selekcjonerem w styczniu został wybrany Adam Nawałka. Ostatecznie tę funkcję objął Czesław Michniewicz.

– wyjaśnił.

Obrońca wziął w poniedziałek udział w odsłonięciu w Gliwicach swojej – naturalnej wielkości – podobizny, zbudowanej z 70 tysięcy klocków LEGO i prezentowanej podczas trwającej w jednym z centrów handlowych wystawy.

Piszczek w niemieckiej ekstraklasie rozegrał 332 mecze. Występował w Bundeslidze od 2007 roku – w Hercie Berlin i Borussii Dortmund, z którą m.in. dwukrotnie został mistrzem Niemiec, dwa razy zdobył krajowy puchar, raz Superpuchar oraz dotarł do finału Ligi Mistrzów.

W europejskich pucharach - Lidze Mistrzów i Europy - jego licznik zatrzymał się na 91 występach. Zanim wyjechał do Niemiec urodzony w Czechowicach-Dziedzicach piłkarz reprezentował barwy Zagłębia Lubin, a przygodę z futbolem zaczął w LKS Goczałkowice-Zdrój.

66-krotnie zagrał w reprezentacji Polski, m.in. był w kadrze na trzy mistrzostwa Europy (2008-2016) i mundial w Rosji w 2018 roku. Strzelił trzy bramki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagłębie wygrało z Piastem. Rezerwowy bohaterem meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj