Do tej pory najcenniejszym zawodnikiem Wisły Kraków był Paweł Brożek. To właśnie jego w meczu z Odrą obserwowali wysłannicy włoskiej Parmy. Wyjechali zachwyceni, ale nie Brożkiem, a... Rafałem Boguskim, który w piątek strzelił wodzisławianom hat-tricka. Wygląda na to, że Wisła długo nie zatrzyma w klubie swojego młodego gwiazdora. Europa otwiera przed nim drzwi.
>>>Boguski to Tom Cruise polskiej piłki
W drugiej połowie meczu z Odrą Boguski grał jak z nut. Strzelił wszystkie trzy bramki dla swojego zespołu, dając drużynie spod Wawelu zwycięstwo 3:1.
Boguski trafił z formą idealnie, bo na ostatni mecz Wisły tej jesieni zjechali się menedżerowie z Włoch i Niemiec. Chcieli zobaczyć w akcji Pawła Brożka, a w oko wpadł im właśnie Boguski. "Dopiero po meczu dowiedziałem się, że na trybunach siedzieli wysłannicy Parmy" - opowiada piłkarz "Białej Gwiazdy". Jeśli Boguski nie trafi do Parmy może tak czy owak zmienić barwy klubowe, bo zainteresowani są nim również Niemcy z HSV Hamburg.
>>>Zobacz, jak Boguski strzelił hat-tricka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|