Bayern Monachium chciałby widzieć w swoim szeregu Artura Boruca, ale Niemcy mogą obejść się smakiem. Trener Celtiku za nic w świecie nie chce oddać swojego pupila. "Każda oferta kupna Boruca jest niemile widziana" - przyznaje Gordon Strachan, który wie, że dzięki Polakowi Celtic wygrał wiele meczów.
W umowie Artura Boruca jest jednak , która wynosi 10 milionów euro. Bayern jest gotowy tyle zapłacić.
Celtic będzie jednak robił problemy wszystkim kontrahentom. Mimo że Szkoci kupują z Dundee , za nic w świecie nie chcą pozbyć się Boruca. "Skoro myślimy o
sukcesach, to chcę mieć dobrych piłkarzy" - wyjaśnia Strachan, który chce, żeby Boruc poczuł nad sobą bat. Rywalizacja ma spowodować, że Polak znów będzie bronił jak w
transie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane