"Przez moment myślałem o tym, żeby dać sobie spokój z grą w piłkę. Złożyło się na to kilka powodów. Przede wszystkim złapałem kontuzję i musiałem się podleczyć. Ale nikomu z mediów nie przekazałem informacji o zakończeniu kariery" - mówi Radosław Matusiak, który podpisał roczną umowę z Widzewem Łódź.
To właśnie w Widzewie Matusiak zaczynał karierę. "Miałem propozycje z innych zespołów. Na przykład z silnego klubu austriackiego czy z 2. Bundesligi. " - mówi piłkarz "Przeglądowi Sportowemu".
Dlaczego rozwiązał umowę z ? "Wiedziałem, że przez kilka miesięcy nie będę mógł grać z powodu kontuzji. Poza tym moja żona była w ciąży, więc chciałem być blisko niej. Dla obu stron było to najlepsze rozwiązanie" - tłumaczy Matusiak.
>>>Matusiak chce znów kopać piłkę
Co prawda Widzew gra w pierwszej lidze, ale nie przeszkadza to Matusiakowi w planowaniu powrotu do kadry narodowej. " Ostatnio nie rozmawiałem z selekcjonerem, ale myślę że jeśli będę dobrze grał, dostanę powołanie" - mówi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|