Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Wisły był na detoksie

13 stycznia 2009, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przed laty był wielką gwiazdą Wisły Kraków. Teraz jest schorowanym człowiekiem w szponach nałogu. Andrzej Iwan już kilka razy przechodził detoks po alkoholowych ciągach. Do kasyn w Polsce ma zakaz wstępu. "Wiem od lekarza, że meta może być blisko..." - mówi załamany wiślak.

Iwan mógł być wielkim piłkarzem. Rozmienił jednak talent na drobne. Gdy miał 18 lat pojechał z reprezentacją Polski na mistrzostwa do Argentyny. Potem jednak wpadł w szpony hazardu i alkoholu. Przepił swoją karierę.

Dzisiaj ma 49 lat i jest schorowanym człowiekiem. "Chciałbym z tym wszystkim sobie poradzić, ale . Wiem natomiast od lekarza, że meta może być blisko..." - mówi załamany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj