Cláudio Milar nie żyje. Były napastnik szczecińskiej Pogoni, jeden z najlepszych Latynosów w historii polskiej ligi, zginął w wypadku klubowego autokaru, który spadł w 50-metrową przepaść w okolicach brazylijskiego miasta Canguçu. Milar miał 34 lata.
Pojazdem podróżowała wczoraj drużyna Grêmio Esportivo Brasil, wracająca z towarzyskiego meczu z Santa Cruz FC. Oprócz Milara w wypadku zginęli także obrońca Régis i trener bramkarzy Giovane Guimarães.
34-letni Cláudio Milar to były piłkarz Łódzkiego Klubu Sportowego i Pogoni Szczecin. W polskiej ekstraklasie urugwajski napastnik rozegrał 43 spotkania, w których zdobył 13 goli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl