Wisła ma problemy z obsadzeniem pozycji bramkarza. Jesienią regularnie na tej pozycji występował Mariusz Pawełek, jednak kilka jego interwencji z pewnością sprawiło, że trenerowi Maciejowi Skorży przybyło na głowie siwych włosów. Dlatego Biała Gwiazda jest zainteresowana sprowadzeniem byłego reprezentacyjnego bramkarza, Macieja Nalepy.
W środę wieczorem trener Skorża i dyrektor sportowy Jacek Bednarz skontaktowali się z Nalepą. W czwartek Wisła wysłała pismo do FK Charków z zapytaniem, czy bramkarz będzie mógł wziąć udział w zgrupowaniu "Białej Gwiazdy" w Hiszpanii. Teraz wszystko zależy od Ukraińców.
Nalepa wciąż ma ważny kontrakt z klubem z Charkowa. Jednak z jego wykupieniem nie powinno być problemu.
"Prezes obiecał, że każdy, kto otrzyma propozycję, będzie mógł odejść za niewielkie pieniądze" - tłumaczy dwukrotny reprezentant Polski, Maciej Nalepa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|