Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek radzi Lechowi: Na nich, panowie!

18 lutego 2009, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przed meczem z Udinese w Poznaniu jest już gorąco niczym w kotle. Zbigniew Boniek uspokaja jednak nastroje. "Jeśli Lech wygra z Udinese, to dla mnie nie będzie żadna sensacja. Co najwyżej mała niespodzianka, ale nic ponadto. Udinese to solidna drużyna, ale to nie jest żadna Barcelona, żeby się jej bać" - komentuje w DZIENNIKU były piłkarz.

>>>Rengifo: Tworzymy historię Lecha

"Zresztą ja mówię Włochom, jak się mnie pytają o ten mecz: To wielkie miasto, ma klub z tradycjami, kompletem publiczności na trybunach i zespołem, który w tej edycji europejskich pucharów udowodnił już, że potrafi wygrywać z teoretycznie silniejszymi od siebie. Jeżeli tylko poznański zespół zagra po swojemu, czyli ofensywnie i do przodu, to spokojnie może ograć Włochów. " - mówi Boniek.

>>>Udinese wystawi na Lecha rezerwy

"Moim zdaniem Lech nie powinien też nadmiernie obawiać się największego asa zespołu z Udine Antonio di Natale. Reprezentant Włoch to dobry piłkarz, ale bez przesady. Nie jest żadnym King Kongiem czy Supermenem, który w pojedynkę wygra z Lechem. Wręcz przeciwnie, ma zaledwie 164 cm wzrostu. Rzeczywiście jest groźny, jeżeli zostawi mu się sporo miejsca do gry. Ale jak tego miejsca nie ma zbyt wiele, to już nie jest tak niebezpieczny" - analizuje "Zibi".

"Udinese jest nieprzewidywalną drużyną. To taki zespół, który jak ma swój dzień, to jest w stanie wygrać z każdym. Ale z kolei jak im nie idzie, to także mogą przegrać ze wszystkimi. Najważniejsze, żeby grać przeciwko nim swoją piłkę i próbować narzucić swój styl. Wtedy będą mieli duże kłopoty" - kończy Boniek.

>>>Tłumy walką na mecz "Kolejorza" z Udinese

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj