Na ławie oskarżonych zasiadło 17 działaczy sportowych, sędziów oraz m.in. b. prezes Arki Gdynia Jacek M. oraz b. działacz piłkarski Ryszard F. pseudonim "Fryzjer".
Prokuratorzy prowadzący śledztwo dotyczące korupcji w polskiej piłce nożnej zażądali na poprzednich rozprawach .
., oskarżonego m.in. o kierowanie grupą przestępczą. Oskarżenie chce też dla niego grzywny w wysokości 105 tys. zł oraz zakazu zajmowania stanowisk członka zarządu sportowej spółki akcyjnej przez 10 lat.
Dla czworga z oskarżonych prokuratura domaga się od 2 lat do roku i trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu oraz grzywny. .
Na ten dzień sąd wyznaczył rozprawę, podczas której może dojść do ogłoszenia wyroku.
Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 180 osobom: sędziom, m.in. najbardziej znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi Dariuszowi W., a także obserwatorom i piłkarzom.
Tylko od początku 2009 roku zarzuty w tym śledztwie usłyszeli piłkarze, w tym Piotr R., do niedawna kapitan Lecha Poznań, kilku działaczy, w tym b. prezes Motoru Lublin oraz m.in. b. II trener Wisły Kraków (postawiono mu 89 zarzutów).
Zarzuty usłyszeli też m.in. dwaj członkowie poprzedniego zarządu PZPN Wit Ż. i Kazimierz F. oraz wybrany do obecnego zarządu Henryk K., którego następnie Walne Zgromadzenie PZPN zawiesiło w prawach członka.