Dziennik Gazeta Prawana logo

Wichniarek dopłacił do swojego transferu

4 lipca 2009, 19:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wygląda na to, że Artur Wichniarek naprawdę bardzo chciał chciał w Herthcie Berlin. Tak bardzo, że z własnej kieszeni dołożył do swojego transferu 250 tysięcy euro, kiedy negocjacje między Arminią Bielefeld a wysłannikami ze stołecznego klubu stanęły w miejscu.

Hertha skłonna była przelać na konto spadkowicza z Bundesligi około 700 tysięcy euro. Władze Arminii zażądały okrągłego miliona - pisze futbol.pl.

>>>Artur Wichniarek w Hercie Berlin

Rozmowy utknęły w martwym punkcie i nic nie zapowiadało, że strony dojdą do porozumienia. Wówczas do gry wkroczył... Artur Wichniarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj