Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopcy Fergusona cudem uniknęli śmierci

17 lipca 2009, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mistrzowie Anglii rozpoczęli azjatyckie tournee. Już na samym początku dostali wiadomość o ataku terrorystów. Dramat był blisko. W samobójczym zamachu terrorystycznym w Dżakarcie zginęło 9 osób, 18 zostało rannych. Niewiele brakowało, a wśród ofiar mogli być piłkarze Manchesteru United!

Piłkarze mistrza Anglii w ramach azjatyckiego turnee mają zagrać w m.in. Malezji, Indonezji, Korei Płd. i Chinach. Manchester planował nocować w hotelu Ritz-Carlton, w tym samym, w którym wybuchła w piątek bomba. Przypomnijmy, że w 22-osobowej kadrze MU znalazł się Tomasz Kuszczak.

Po zamachu Man United natychmiast odwołali pobyt w Dżakarcie. Mieli tam być w niedzielę i spędzić cztery dni. Na spotkanie sparingowe sprzedano 73 tys. wejściówek. Działacze "Diabłów" zaczęli analizować to, co się stało w Indonezji i postanowili odwołać wizytę - ze względu na zagrożenie terrorystyczne. Dostali nawet taką wskazówkę z brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, aby tak postąpić. "Wierzymy, że terroryści mogą planować kolejne masowe ataki, których celem mogą być zagraniczni turyści" - czytamy w komunikacie MU.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj