Dziennik Gazeta Prawana logo

Z boiska prosto na... posterunek policji

27 lipca 2009, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nietypowo zakończył się mecz boliwijskiej ekstraklasy dla Federico Garcii (The Strongest La Paz). Kilka godzin po zejściu z boiska argentyński piłkarz pojechał na... posterunek policji. Został przesłuchany w związku z incydentem, do którego doszło w trakcie gry.

W ostatniej minucie meczu Real Mamore Trinidad - The Strongest gospodarze strzelili bramkę na 2:2. Z decyzją sędziego, który uznał gola, nie mógł pogodzić się występujący jako obrońca Garcia. funkcjonariusza policji.

Głośno było w Boliwii także o innym zawodniku z Argentyny, ale za sprawą piłkarskich dokonań. W spotkaniu Blooming Santa Cruz z Universitario Sucre (4:0) Hernan Boyero potrzebował niewiele ponad kwadransa na zdobycie trzech bramek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj