Są to trykoty, które kapitan mistrzów świata nosił podczas pierwszych połówek grupowych meczów z Arabią Saudyjską i Meksykiem, a także te, w których grał później w fazie pucharowej, kolejno z Australią, Holandią, Chorwacją i Francją w finale.
Jeśli szacunki przekraczające 10 milionów dolarów (9,15 miliona euro) okażą się prawidłowe, według Sotheby's partia strojów Messiego może zagrozić rekordowi najdroższego obiektu sportowego, jaki kiedykolwiek sprzedano.
Do tej pory rekord należy do koszulki legendy koszykówki Michaela Jordana z meczu Chicago Bulls podczas finałów NBA w 1998 roku, nabytej w zeszłym roku za 10,1 miliona dolarów.
Część dochodu ze sprzedaży zostanie przekazana na rzecz projektu UNICAS, inicjatywy barcelońskiego szpitala specjalizującego się w rzadkich chorobach dziecięcych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.