Dziennik Gazeta Prawana logo

Wenezuela oskarżyła Peru o "uwięzienie" swoich piłkarzy

22 listopada 2023, 21:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Yoshimar Yotun i Yangel Harrera walczą o piłkę w meczu Peru - Wenezuela
Yoshimar Yotun i Yangel Harrera walczą o piłkę w meczu Peru - Wenezuela/PAP/EPA
Po rozegranym w nocy z wtorku na środę czasu polskiego meczu eliminacji mistrzostw świata 2026 Wenezuela oskarżyła Peru o "uwięzienie" swoich piłkarzy. Samolot z drużyną przez wiele godzin nie mógł odlecieć z Limy. Na boisku padł remis 1:1.

Rząd Peru prowadzi kolejne działania przeciwko Wenezuelczykom, uniemożliwiając tankowanie samolotu przewożącego reprezentację - napisał na portalu X minister spraw zagranicznych Wenezueli Yvan Gil. Uwięzienie zespołu to zemsta na naszej drużynie po rozegraniu wspaniałego meczu - dodał.

Piłkarze zaatakowani przez policję

Służby lotniska zaprzeczyły tej wersji, powołując się na problemy techniczne.

Protest wenezuelskiego MSZ nastąpił kilka godzin po tym, jak piłkarze gości poinformowali, że zostali zaatakowani przez peruwiańską policję odpowiedzialną za bezpieczeństwo na stadionie.

To są rzeczy, które nie powinny się zdarzyć. Mecz się zakończył i podbiegliśmy podziękować wenezuelskim kibicom (na trybunach). Salomon Rondon oddał swoją koszulkę, a kiedy ja chciałem rzucić swoją, policja mnie powstrzymała. Wtedy inni się rozgniewali, nie wiem, co się stało, i wyciągnęli pałki, żeby nas bić. Uderzyli mnie dwa razy - oświadczył obrońca Nahuel Ferraresi, cytowany przez media wenezuelskiej federacji.

Peru na ostatnim miejscu w tabeli

W sieciach społecznościowych pojawiły się filmiki, na których widać piłkarzy Wenezueli kłócących się z policją. Niektórzy funkcjonariusze wymachiwali pałkami.

Po szóstej kolejce meczów eliminacyjnych Peru zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem tylko dwóch punktów, a Wenezuela ma dziewięć i plasuje się na czwartej pozycji.

W Peru mieszka półtora miliona imigrantów z Wenezueli, dotkniętej bardzo głębokim kryzysem gospodarczym.

Dantejskie sceny na Maracanie

W nocy z wtorku na środę do zamieszek doszło również na stadionie Maracana w Rio de Janeiro, gdzie zmierzyły się reprezentacje Brazylii i Argentyny. Spotkanie opóźniło się o pół godziny z powodu brutalnych starć policji z kibicami podczas odgrywania hymnów.

Mistrzowie świata pod wodzą kapitana Lionela Messiego podeszli do trybun, aby uspokoić sytuację, po czym opuścili boisko i wrócili na ponad 10 minut do szatni.

Mecz wygrali Argentyńczycy 1:0 po bramce Nicolasa Otamendiego. "Albicelestes" prowadzą w eliminacjach, mając 15 punktów, a Brazylia jest dopiero szósta - siedem punktów. "Canarinhos" ponieśli już trzecią porażkę. Wcześniej ulegli Kolumbii i Urugwajowi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHiszpania zdominowała Francję. Znamy pierwszego finalistę mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj