27-letni napastnik klubu Al-Sadd wpisał się na listę strzelców w 22., 73. i piątej minucie doliczonego czasu gry. Jedyną bramkę dla Jordanii zdobył w 67. minucie Yazan Al Naimat.
Afif z ośmioma trafieniami został królem strzelców turnieju.
Finał na stadionie w Lusajl, jednej z aren mistrzostw świata 2022, oglądało ponad 86 tys. widzów, a wśród nich emir Kataru Tamim ibn Hamad Al Sani oraz prezydent FIFA Gianni Infantino.
Nie rozgrywano meczu o trzecie miejsce, które zajęły ex aequo pokonane w półfinale Iran i Korea Południowa.
Puchar Azji odbywa się od 1956 roku co cztery lata. Czterokrotnie triumfowała Japonia, po trzy razy - Iran i Arabia Suadyjska, a Katar z dwoma zwycięstwami dołączył do Korei Południowej.
Kolejny turniej o Puchar Azji odbędzie się w 2027 roku w Arabii Saudyjskiej.
Wynik finału:
Katar - Jordania 3:1 (1:0)
Bramki: dla Kataru - Akram Afif (22-karny, 73-karny, 90+5-karny); dla Jordanii - Yazan Al Naimat (67)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
