Najpierw zawodnicy KS Wiązownica i Sokoła Sieniawa spotkali się na boisku. Niestety sobotni sparing miał swoją tragiczną "dogrywkę" wieczorem pod jednym z nocnych klubów w Rzeszowie. Jeden z piłkarzy został brutalnie pobity i trafił do szpitala.
Obie drużyny na co dzień grają w trzeciej lidze. W sobotę w sparingu lepszy okazał się Sokół, który wygrał 5:3.
Tego samego dnia wieczorem piłkarze obu drużyn ponownie spotkali się przed jednym z nocnych klubów z Rzeszowie. Doszło do sprzeczki, która prawdopodobnie zaczęła się jeszcze na boisku - informuje serwis PodkarpacieLIVE.
Niestety na słowach się nie skończyło. Doszło do rękoczynów. Trzech piłkarzy Sokoła brutalnie pobiła gracza KS Wiązownica.
Zawodnik z poważnymi obrażeniami trafi do szpitala. Na miejscu okazało się, że ma złamaną kość policzkową.
Sprawą zajęła się policja. Trwają czynności wyjaśniające. Na razie oba kluby oficjalnie nie odniosły się do incydentu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|