Dziennik Gazeta Prawana logo

Uszkodził bark, bo uciekał przed kibicami

2 września 2009, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie chciał spotkać się z fanami swojej drużyny, a teraz będzie miał na to aż nazbyt wiele czasu. Rezerwowy bramkarz Eintrachtu Frankfurt, Markus Proell, będzie pauzował cztery miesiące, bo... bał się łowców autografów. Po sparingu, zamiast rozdać kilka podpisów, galopem ruszył do szatni. Wpadł na małą dziewczynkę i doznał urazu barku.

Początkowo lekarze myśleli nawet, że bark jest złamany, ale nie -na szczęście jest tylko zwichnięty. Piłkarz, który niedawno wrócił do składu po urazie kostki, i tak będzie jednak odpoczywał od piłki przez cztery miesiące.

Nic dziwnego, że trener Eintrachtu Michael Skibbe wściekł się na bramkarza. Wszak nie ma teraz rezerwowego golkipera. Na ławce będzie musiał zasiąść zaledwie 21-letni niedoświadczony Andreas Roessl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj