Boruc blisko dwa lata temu przeszedł na sportową emeryturę. Od tej pory "słuch" o nim zaginął. Był bramkarz Legii Warszawa praktycznie nie udziela się w mediach ani internecie.

Reklama

Teraz jednak zrobił wyjątek. Widocznie Post zamieszczony przez TVP Sport bardzo go zabolał. Kanał sportowy telewizji publicznej przypomniał w mediach społecznościowych, że właśnie mija 15. rocznica katastrofalnego błędu, jaki Boruc popełnił w meczu z Irlandią Północną. Polski bramkarz nie trafił w piłkę podaną przez Michała Żewłakowa, która po chwili wpadła do siatki naszej reprezentacji.

Jak ja kocham nasz kraj i mentalność. Cieszmy się chwilą, sukcesem kadry i popatrzmy na grubasa, który macha nieudolnie kończynami. Kot bijący się echem w zupełnej dupie” wędruje do redakcji TVP Sport. Gratuluję - napisał Boruc w komentarzu pod filmem zamieszczonym w internecie.

Co oznacza "kot bijący się echem…"? To chyba wie tylko sam Artur Boruc.