Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandaliczne słowa w ukraińskich mediach po meczu z Polską. "Zdrajca strzelił nam gola"

8 czerwca 2024, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Taras Romanczuk
Zawodnik reprezentacji Polski Taras Romanczuk (C) strzela bramkę podczas towarzyskiego meczu piłkarskiego z Ukrainą/PAP
Piłkarska reprezentacja w przedostatnim sprawdzianie przed Euro 2024 pokonała w Warszawie Ukrainę 3:1. Jedną z bramek dla biało-czerwonych zdobył Taras Romanczuk. Po meczu w mediach za naszą wschodnią granicą padły skandaliczne słowa pod adresem polskiego pomocnika. 

Romanczuk urodził się w Kowlu w Ukrainie. Piłkarz miał polskich przodków i w 2013 roku przyjechał do naszej ojczyzny. Najpierw grał w Legionovii Legionowo, a następnie trafił do Jagiellonii Białystok, w której barwy reprezentuje do dziś.

Ukraińcy nazwali Romanczuka zdrajcą

Romanczuk w 2018 roku dostał polski paszport i zrzekł się obywatelstwa ukraińskiego. W reprezentacji Polski zadebiutował za czasów Adama Nawałki. Teraz po pomocnika Jagiellonii sięgnął Probierz.

W meczu z Ukrainą selekcjoner postawił na Romanczuka od pierwszego gwizdka sędziego. Jeszcze przed meczem 32-letni reprezentant Polski przyznał, że mecz z Ukrainą będzie jednym z najważniejszych w jego karierze. 

Romanczuk piątkowy występ na pewno zapamięta na długo. Polska wygrała 3:1, a on był autorem jednej z bramek. Po meczu w ukraińskich mediach pojawiły się skandaliczne komentarze dotyczące gry Romanczuka. 

Ukraiński serwis internetowy sport24.ua w artykule pod tytułem "Gol zdrajcy" napisał: "wyróżnił się były Ukrainiec Taras Romanczuk, który w 2019 r. oświadczył, że nienawidzi Stepana Bandery".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj