Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker za słaby nawet na Kostarykę

17 września 2009, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brazylijczyk Rene Simoes został trenerem piłkarskiej reprezentacji Kostaryki. Jednym z kandydatów na następcę zwolnionego w poniedziałek Rodrigo Kentona był niedawny selekcjoner polskiej drużyny narodowej Leo Beenhakker.

Prowadził on także kobiecą reprezentację Brazylii, która w igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku zdobyła srebrny medal.

Zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli strefy CONCACAF, za USA, Meksykiem i Hondurasem. Trzy czołowe zespoły awansują automatycznie do mundialu, a czwarty spotka się w barażu z piątą drużyną ze strefy Ameryki Południowej. .

Zwolniony przed tygodniem z funkcji selekcjonera polskiej reprezentacji Beenhakker znajdował się, według miejscowych mediów, w gronie kandydatów do przejęcia schedy po Kentonie.

Obok niego, wymieniane były nazwiska innego Holendra Hansa Westerhofa, trenera meksykańskiego klubu Cruz Azul Enrique Mezy i byłego selekcjonera reprezentacji Argentyny Jose Pekermana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj