Gol i asysta Salaha
Do przerwy Liverpool prowadził po golu Mohameda Salaha, który w 29. minucie wykorzystał rzut karny.
Chelsea wyrównała w 48. dzięki trafieniu Nicolasa Jacksona, ale już trzy minuty później bramkę dla gospodarzy zdobył Curtis Jones. Salah tym razem popisał się asystą.
Haaland się zaciął
W innym meczu broniący tytułu Manchester City wygrał na wyjeździe z Wolverhampton Wanderers 2:1.
"The Citizens" natomiast z wielkim trudem pokonali zamykające tabelę "Wilki". Zaczęło się sensacyjnie, bo już w siódmej minucie prowadzenie Wolverhampton dał Jorgen Strand Larsen. Do remisu w 33. doprowadził Josko Gvardiol, a zwycięstwo dopiero w piątej doliczonej przez sędziego minucie zapewnił gościom John Stones.
To był trzeci z rzędu mecz Erlinga Haalanda w Premier League bez gola. W pierwszych pięciu norweski snajper z Manchesteru zdobył aż dziesięć.
Liverpool ma punkt przewagi
W tabeli Liverpool ma punkt więcej od Manchesteru City. Cztery tracą do lidera Arsenalu Londyn Jakuba Kiwiora i Aston Villa Matty'ego Casha.
W sobotę "Kanonierzy" przegrali na wyjeździe z Bournemouth 0:2, natomiast Aston Villa w Londynie pokonała Fulham 3:1.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.