Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski show. Szczęsny oglądał to z ławki rezerwowych Barcelony

20 października 2024, 22:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barcelona - Sevilla
Robert Lewandowski wykonuje rzut karny w meczu z Sevillą/PAP/EPA
Robert Lewandowski szaleje w hiszpańskiej LaLiga. Kapitan reprezentacji Polski strzelił dwa gole w meczu 10. kolejki, a jego Barcelona pokonała na własnym stadionie Sevillę 5:1. Mecz z ławki rezerwowych gospodarzy oglądał Wojciech Szczęsny.

Polscy kibice przed niedzielnym meczem zastanawiali się, czy w wyjściowym składzie Barcelony zobaczą Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego. 

Szczęsny musi czekać na swoją szansę

Ostatecznie Hansi Flick w przypadku Szczęsnego, który dołączył do ekipy Barcelony nieco ponad dwa tygodnie temu zrobił tak, jak zapowiadał. Niemiecki szkoleniowiec Katalończyków posadził Polaka na ławce rezerwowych, a w bramce postawił na Inakiego Penię. 

Występ Lewandowskiego od pierwszej minuty przeciwko Sevilli też stał pod znakiem zapytania. Najlepszy snajper obecnego sezonu ligi hiszpańskiej w minionym tygodniu doznał stłuczenia kości piszczelowej w meczu Ligi Narodów z Chorwacją. 

Uraz jednak nie okazał się na tyle groźny, by wykluczyć "Lewego" z niedzielnego pojedynku. Kapitan naszej reprezentacji zagrał i zrobił to jak z nut. 

Lewandowski mógł "ustrzelić" hat-tricka

Lewandowski już w pierwszej połowie dwukrotnie trafił do siatki rywali, a mógł mieć nawet hat-tricka. 

36-letni napastnik Barcelony w 24. minucie otworzył wynik spotkania. W swoim stylu wykorzystał rzut karny. Miejscowi kibice nie zdążyli jeszcze przestać fetować pierwszego gola dla swojej drużyny, a ich ulubieńcy ponownie umieścili piłkę w siatce gości. Tym razem zrobił to Pedri.

Po chwili powinno być już 3:0. Lewandowski znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale Ørjan Nyland wygrał ten pojedynek z Polakiem. 

Jednak co się odwlecze to… W 39. minucie Lewandowski drugi raz w tym spotkaniu znalazł drogę do bramki gości. Tym razem nasz rodak tylko dołożył nogę. 

Lewandowski w tym sezonie trafia jak na zawołanie

To już 12. gol Lewandowskiego w aktualnym sezonie LaLiga. Polski piłkarz jest zdecydowanym liderem klasyfikacji strzelców ligi hiszpańskiej.

Lewandowski w meczu przeciwko Sevilli przebywał na boisku do 65. minuty spotkania. Wtedy na murawie zastąpił go Pau Victor. 

W samej końcówce kibice obejrzeli jeszcze trzy gole. Dwa z nich dla Barcelony strzelili Pablo Torre. Natomiast autorem honorowego trafienia dla Sevilli był Stanis Idumbo Muzambo. 

El Clasico w następnej kolejce

Dla Barcelony było to dziewiąte zwycięstwo w obecnych rozgrywkach. W dziesięciu dotychczasowych pojedynkach Katalończycy zdobyli 27 punktów. Ekipa dowodzona przez Flicka prowadzi w tabeli z trzema "oczkami" przewagi nad Realem Madryt, z którym za tydzień zmierzy się w El Clasico.

Wcześniej, bo w najbliższą środę drużyna Lewandowskiego i Szczęsnego zagra w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium. 

robert-lewandowski-38320085.jpg
Barcelona - Sevilla/Alberto Estévez
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj