Dziennik Gazeta Prawana logo

Smolarek głośno krytykuje Beenhakkera

23 września 2009, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Euzebiusz Smolarek do tej pory siedział cicho, ale po odejściu Leo Beenhakkera wreszcie zabrał głos. Ebi podkreśla, że od dawna nie rozumiał decyzji selekcjonera. "W marcu w Belfaście wysłał mnie na trybuny, nie wiadomo dlaczego. Cztery dni później strzeliłem cztery gole San Marino, ale w następnym meczu znów usiadłem na ławce" - wskazuje.

"Nie wiem także, dlaczego po dobrej grze z Irlandią w Chorzowie w Mariborze znów usiadłem na ławce" - podkreśla Smolarek.

Piłkarz .

Smolarek jest bliski podpisania umowy z Hamburgerem SV. W Niemczech przeszedł już testy wydolnościowe i trenował z drużyną. Szkoleniowiec HSV,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj