Nielsen pogryzł policjanta i groził wiatrówką rowerzyście
Były piłkarz reprezentacji Danii ma bogatą kartotekę. W przeszłości był karany za m.in. spowodowanie poważnego wypadku drogowego pod wpływem środków odurzających, pobicia, kradzież perfum na lotnisku w Kopenhadze oraz... pogryzienie policjanta.
Nicki Bille Nielsen był też skazywany za grożenie wiatrówką rowerzyście, grożenie śmiercią pielęgniarce w szpitalu, wielokrotne fizyczne napaści na ochroniarzy klubów nocnych oraz posiadanie kokainy.
Były racz Lecha przyłapany na gorącym uczynku
W przypadku byłego napastnik Lecha resocjalizacja nie przyniosła oczekiwanego efektu, bo we wrześniu znów wszedł na złą drogę. Tym razem wpadł na kradzieży w sklepie. 36-latek przyłapany na gorącym uczynku groził ekspedientce pobiciem.
Sąd zakwalifikował przestępstwo jako rabunek i nie zgodził się na wyrok w zawieszeniu, ani na areszt domowy z opaską monitorującą ze względu na wcześniejsze wyroki piłkarza i jego wyjątkowo bogaty katalog przypadków łamania prawa.
Nielsen wstrząśnięty wyrokiem
Były gracz Lecha po ogłoszeniu wyroku powiedział gazecie, że jest wstrząśnięty tak wysokim wymiarem kary za "zwykłą małą kradzież". Od dłuższego czasu przechodzę leczenie odwykowe od alkoholu, narkotyków i kleptomanii i staram się być normalnym człowiekiem, lecz jak widać jest to bardzo trudne - usprawiedliwiał się piłkarz
Nielsen oprócz Lecha grał też w barwach takich klubów jak: Nordsjaelleand, Villareal, Rosenborg i Evian.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.