Dziennik Gazeta Prawana logo

Były selekcjoner reprezentacji został wolontariuszem. Pojedzie w konwoju z pomocą dla Ukrainy

12 maja 2025, 08:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były selekcjoner reprezentacji został wolontariuszem. Pojedzie w konwoju z pomocą dla Ukrainy
Były selekcjoner reprezentacji został wolontariuszem. Pojedzie w konwoju z pomocą dla Ukrainy/ShutterStock
Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Szwecji został wolontariuszem. Janne Andersson, który był opiekunem narodowej drużyny "Trzech Koron" w latach 2016-2023 wybiera się do Lwowa jako kierowca pojazdu ratunkowego w konwoju niosącej pomoc fundacji "Niebieskie światło".

Andersson definitywnie skoczył z futbolem

Andersson został zatrudniony przez szwedzką federację piłkarską w 2016 roku, a w 2020 przedłużono jego kontrakt do 2024, włącznie z ewentualną grą na Euro w Niemczech. Jego ostatni mecz z Estonią w listopadzie 2023 był jego 97. w roli selekcjonera.

Otrzymałem później wiele propozycji pracy, m.in z Łotwy Nigerii i Islandii, lecz odmówiłem, ponieważ definitywnie skończyłem z futbolem. Chcę teraz robić coś dobrego, a tym właśnie jest konkretna pomoc ukraińskiemu narodowi - powiedział Andersson dziennikowi "Aftonbladet".

Andersson przejedzie przez Polskę

62-letni były selekcjoner żyje z wykładów i odczytów, gdyż wiek emerytalny w Szwecji wynosi 66 lat. Przede wszystkim poświęcam dużo czasu rodzinie, a poza tym przeszedłem poważną operację kolana - zaznaczył.

15 maja wyruszy z Halmstad, później promem do Świnoujścia i przez Polskę konwojem pojazdów ratunkowych do Lwowa w ramach akcji fundacji ”Niebieskie światło”, zajmującej się zbieraniem funduszy na pojazdy dla policji, straży przybrzeżnej i służb ratunkowych.

Fundacja przekazała już Ukrainie 22 karetki, osiem pojazdów ratunkowych oraz kilka ciężarówek sprzętu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj