Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech wskoczył na fotel lidera. Legia pokonana przy Łazienkowskiej

11 maja 2025, 19:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech wskoczył na fotel lidera. Legia pokonana przy Łazienkowskiej
Lech wskoczył na fotel lidera. Legia pokonana przy Łazienkowskiej/PAP
Lech Poznań w 32. kolejce Ekstraklasy pokonał na wyjeździe Legię Warszawa 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów cudownym uderzeniem zdobył Ali Gholizadeh. Dzięki zwycięstwu "Kolejorz" wskoczył na fotel lidera i na dwie kolejki przed końcem sezonu ma punkt przewagi nad Rakowem Częstochowa.

Lech nowym liderem Ekstraklasy

Lech miał okazję wskoczyć na fotel lidera i jej nie zmarnował. W sobotę prowadzący w tabeli Raków Częstochowa przegrał na własnym boisku z Jagiellonią Białystok 1:2. Tracący do "Medalików" dwa punkty "Kolejorz" potrzebował przy Łazienkowskiej zwycięstwa. Choć w całym meczu to Legia miała więcej z gry, to po ostatnim gwizdku sędziego powody do radości mieli goście.

Legii brakowało skuteczności

W pierwszej połowie walczący o mistrzowski tytuł Lech nie stworzył sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia gola. Najlepszy strzelec drużyny z Poznania Mikael Ishak więcej zaliczył udanych akcji w obronie niż pod polem karnym Legii.

Przed przerwą bardziej konkretni byli gospodarze. Legioniści mieli trzy dobre okazje do otworzenia wyniku spotkania. Jednak dwukrotnie brakiem precyzji wykazał się Claude Goncalves, a raz Ruben Vinagre.

Gholizadeh trafił w "okienko"

W drugiej połowie to nadal Legia miała inicjatywę, ale gola strzelił Lech. "Kolejorz" dopiero w 65. minucie oddał pierwszy celny strzał na bramkę gospodarzy. Ishak jednak zbyt słabo uderzył piłkę, by ta mogła wpaść do bramki Vladana Kovacevica.

Co nie udało się Szwedowi wyszło jego koledze. W 75. minucie Ali Gholizadeh popisał się fantastycznym strzałem w samo "okienko" bramki Legii.

Legii nie zrewanżowała się Lechowi

Tym samym Legii nie udał się rewanż za porażkę z jesieni, kiedy przy Bułgarskiej w Poznaniu Lech pokonał ekipę ze stolicy 5:2.

Po tej porażce Legia nadal zajmuje piąte miejsce w tabeli i do wyprzedzającej ją Pogoni Szczecin traci trzy punkty. Natomiast Lech jest liderem i ma punkt przewagi nad Rakowem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z historii. Więcej niż 11/15 tylko dla orłów. Wszyscy będą mieli problem z 8 pytaniem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj