Legia wietrzy szatnię
Legia w poprzednim sezonie długo musiała bronić się przed spadkiem. Ostatecznie na samym finiszu niewiele jej zabrakło, by zająć w tabeli miejsce gwarantujące udział w eliminacjach do Ligi Konferencji.
Brak europejskich pucharów przy Łazienkowskiej to porażka. Dlatego przed startem nowego sezonu w Legii zachodzą zmiany. Z klubem już pożegnał się dyrektor sportowy, Michał Żewłakow. Swoje szafki w szatni opróżnili też Juergen Elitim, Ermal Krasniqi, Patryk Kun, Radovan Pankov i Kacper Tobiasz. Na tym na pewno nie koniec, bo na listę transferową zostali wystawieni Wahan Biczachczjan, Kacper Chodyna, Claude Goncalves, Antonio Colak, Gabriel Kobylak, Mileta Rajovic, Petar Stojanović i Kacper Urbański.
Z rezerw Bayernu do Legii
Na razie nowymi twarzami w Legii są Brkić, Arsenić i Zjawiński. Według informacji podawanych przez "Kanał Sportowy" niedługo może do nich dołączyć Robert Deziel Junior. 20-letni środkowy obrońca na Łazienkowską ma się przenieść z drużyny rezerw Bayernu Monachium.
Amerykanin urodził się na Florydzie, ale ma też włoskie obywatelstwo. W swoim dorobku ma trzy występy w reprezentacji USA w kategorii do lat 15. Był też powołany do kadry do lat 19. W ostatnim sezonie wystąpił w 28 meczach rezerw Bayernu Monachium w Regionalliga Bayern, strzelił 4 gole. Łącznie na boisku spędził 2377 minut. W tym czasie obejrzał 5 żółtych kartek i 1 czerwoną. 30 czerwca wygasa jego kontrakt z aktualnym pracodawcą, więc Legia nie będzie musiała płacić za transfer sumy odstępnego.
Dla Amerykanina gra w Legii to zaszczyt
Nowy gracz Legii 20 czerwca rozpocznie z zespołem okres przygotowawczy. Jestem niezwykle podekscytowany z transferu do Legii, największego i najbardziej utytułowanego polskiego klubu. To zaszczyt, że mogę tu być i założyć jej koszulkę. Cieszę się na to, co przed nami i mam nadzieję, że pomogę drużynie osiągać sukcesy. Jestem agresywnym środkowym obrońcą. Gram dużo piłką, wyprowadzając ją z linii obrony. Wierzę, że dzięki moim umiejętnościom będę mógł pomóc drużynie. Moje pierwsze odczucie, gdy zobaczyłem filmy o klubie na YouTube? Brak słów. Kibice są niezwykle emocjonalni, niesamowicie zaangażowani i pełni pasji. Nie mogę się doczekać mojego pierwszego meczu, żeby doświadczyć tego osobiście. Bardzo czekam również na pierwszy dzień treningów. Legia nie miała za sobą najlepszego sezonu, ale czasami dobre momenty dla klubów przychodzą wtedy, gdy wszyscy są głodni sukcesów. Wierzę, że w następnym sezonie tacy właśnie będziemy. Musimy ciężko pracować, żeby być przygotowani na wszystko, co przed nami - powiedział w rozmowie z klubowymi mediami Robert Deziel Jr.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.