Koniec przygody Pawłowskiego z Widzewem
Widzew Łódź poinformował, że wraz z końcem obowiązującego kontraktu z klubem rozstanie się Bartłomiej Pawłowski. Doświadczony pomocnik i kapitan zespołu opuszcza łódzką drużynę po ponad czterech latach gry.
Piłkarz wrócił do Widzewa zimą 2022 roku, gdy zespół rywalizował jeszcze na zapleczu ekstraklasy. Od początku odegrał ważną rolę w walce o powrót klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej.
– Są miejsca, z których nigdy nie odchodzi się naprawdę. Dla mnie takim miejscem zawsze był i będzie Widzew. To stąd po raz pierwszy ruszyłem do dużego świata. I to tutaj wróciłem po latach, kiedy klub potrzebował ludzi gotowych oddać mu swoje doświadczenie, charakter i serce – powiedział Pawłowski w pożegnalnym komunikacie.
Jeden z architektów awansu do ekstraklasy
Pawłowski był jednym z liderów drużyny w kluczowym okresie odbudowy Widzewa. Wraz z zespołem wywalczył awans do ekstraklasy, a następnie pomógł klubowi utrzymać się wśród najlepszych drużyn w kraju.
W kolejnych sezonach pełnił funkcję kapitana, będąc ważną postacią zarówno na boisku, jak i w szatni. W ostatnim czasie jego rola sportowa stopniowo malała. W minionym sezonie wystąpił w 19 meczach ligowych, z czego tylko pięć razy znalazł się w wyjściowym składzie.
Imponujący bilans w czerwono-biało-czerwonych barwach
Łącznie Bartłomiej Pawłowski rozegrał dla Widzewa 116 oficjalnych spotkań. W tym czasie zdobył 31 bramek, zapisując się w historii klubu jako jeden z najbardziej zasłużonych zawodników ostatnich lat.
W oficjalnym komunikacie klub podziękował piłkarzowi za jego wkład w rozwój drużyny.
„W imieniu całego klubu, jego władz i pracowników dziękujemy Bartkowi za napisany przez niego rozdział w historii Widzewa Łódź” – podkreślono.
Widzew rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu
Piłkarze Widzewa wrócą do treningów już w najbliższy poniedziałek, rozpoczynając przygotowania do nowego sezonu. Pawłowski nie jest jedynym zawodnikiem, który opuszcza klub podczas letniej przerwy.
Z drużyną pożegnali się również Samuel Kozlovsky, który przeniósł się do Slovana Bratysława, oraz reprezentant Kosowa Dion Gallapeni. Po półrocznym wypożyczeniu został on wykupiony przez Wisłę Płock.
W Łodzi rozpoczyna się więc kolejny etap budowy zespołu, już bez jednego z symboli ostatnich sukcesów klubu.