Trener Legii zmieszał się i uciekł
O sprawie w mediach społecznościowych poinformował Piotr Potępa. Według jego relacji Ciarkowski podglądał trening prowadzony przez Ante Simundzę. Analityk Legii nagrywał telefonem ćwiczenia wykonywane przez piłkarzy Śląska.
Współpracownik trenera Papszuna został "wykryty" przez sztab szkoleniowy wrocławskiej drużyny. W pewnym momencie do przybysza z Warszawy podszedł jeden z trenerów Śląska. Ciarkowski zmieszał się i uciekł.
Legia podejmuje Śląsk
To nie pierwszy przypadek "szpiegostwa" w piłkarskim świecie. Są kraje, w których takie praktyki spotykają się z surowymi karami. Ostatnio za "podglądanie" rywali angielska federacja ukarała Southampton wyrzuceniem z baraży o awans do Premier League.
Na razie do sprawy nie odniosła się Komisja Ligi. Mecz Legii ze Śląskiem rozpocznie się z najbliższy piątek o godz. 20.30. na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie. Po 5. kolejkach nowego sezonu Ekstraklasy gospodarze są liderem tabeli, natomiast goście zajmują 12. lokatę.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
