Dziennik.pl logo

Skandal w derbach Manchesteru. VAR wypaczył wynik meczu

dzisiaj, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandal w derbach Manchesteru. VAR wypaczył wynik meczu
Skandal w derbach Manchesteru. VAR wypaczył wynik meczu/PAP/EPA
Erling Haanald strzelił jedynego gola w derbach Manchesteru. Dzięki temu "Obywatele" na wyjeździe z "Czerwonymi Diabłami". Jednak gol Norwega nie powinien być uznany. Wynik mecz został wypaczony przez VAR. Angielskie media grzmią o skandalu.

Manchester United nie wykorzystał osłabienia rywali

W 4. kolejce Premier League doszło do wielkiego hitu. W derbach Manchesteru United podejmowali City. Po ostatnim gwizdku sędziego powody do radości mieli goście, którzy wygrali 1:0. Gospodarze przegrali, choć od 23. minuty grali z przewagą liczebną po tym, jak czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie otrzymał Phil Foden.

Podopieczni Michaela Carricka nie wykorzystali jednak gry w przewadze. To grającym w dziesiątkę piłkarzom Manchesteru City udało się strzelić gola. W 60. minucie uczyniło to Erling Haaland.

VAR zmienił decyzję sędziego

Jak się jednak okazało bramka napastnika reprezentacji Norwegii nie powinna być uznana. Początkowo sędzia Michael Oliver nie zaliczył gola z powodu spalonego.

VAR jednak ocenił, że Haaland nie naruszył przepisów i wobec tego arbiter zmienił swoją decyzję, a to oznaczało 1:0 dla Manchesteru City, ale kluczowe dla całej sytuacji było zachowanie Enzo Fernandeza. To Argentyńczyk był na spalonym. Choć on piłki nie dotknął, to swoją pozycją na boisku absorbował uwagę ostatniego obrońcy Manchesteru United. W ten sposób ewidentnie wpłynął na przebieg akcji.

Po meczu i dokładnej analizie Pro Ref (angielska organizacja odpowiedzialna za sędziowanie), przyznała, że VAR nie uwzględnił wpływu pozycji Fernándeza na przebieg akcji. Werdykt był jednoznaczny. Doszło do błędu i wypaczenia wyniku, a wszystkiemu winien VAR.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkandal w derbach Manchesteru. VAR wypaczył wynik meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj