Dziennik.pl logo

Imponująca seria Barcelony. 5 spotkań, 5 zwycięstw i ponad 4 gole na jeden mecz

56 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Imponująca seria Barcelony. 5 spotkań, 5 zwycięstw i ponad 4 gole na jeden mecz
Imponująca seria Barcelony. 5 spotkań, 5 zwycięstw i ponad 4 gole na jeden mecz/PAP/EPA
Barcelona nie miała żadnego problemu z pokonaniem Levante. Katalończycy byli zdecydowanym faworytem i nie zawiedli. W 5. kolejce hiszpańskiej La Liga piłkarze z Camp Nou wygrali na wyjeździe 4:2 i mają trzy punkty przewagi nad drugim w tabeli Realem Madryt.

Barcelona nie odczuwa braku Lewandowskiego

Kibice Barcelony lepszego startu nowego sezonu nie mogli sobie wymarzyć. Ich ukochana drużyna po pięciu kolejkach ligowych ma na koncie komplet punktów. W dodatku podopieczni Hansiego Flicka imponują skutecznością oraz grą w defensywie. Katalończycy mogą się pochwalić kapitalnym bilansem bramkowym. Strzelili 21 goli, a stracili cztery. Kompletni nie odczuwają braku Roberta Lewandowskiego, który po zakończeniu poprzednich rozgrywek rozstał się z Barceloną i obecnie gra w barwach Chicago Fire.

W niedzielnym pojedynku goście bardzo szybko znaleźli drogę do bramki rywali. Już w 5. minucie wynik spotkania otworzył Xavi Espart. Obrońca Barcelony pokonał bramkarza Levante.

Yamal strzelał, Raphinha asystował

W 19. minucie mistrzowie Hiszpanii prowadzili dwoma bramkami. Drugą asystę w tym spotkaniu zaliczył Raphinha, a autorem gola był Lamine Yamal. Ten sam zawodnik podwyższył na 3:0. Tuż po przerwie 19-letni gwiazdor Barcelony bezbłędnie wykonał rzut karny.

W ostatnich dziesięciu minutach do głosu doszli miejscowi. Najpierw Joana Garcię pokonał Nieco Ivan Romero, a tuż przed upływem regulaminowego czasu gry na 2:3 trafił Brugue. Chwilę później wynik meczu na 4:2 dla Barcelony ustalił Karim Adeyemi.

Po pięciu kolejkach Barcelona ma na koncie 15 punktów i zajmuje fotel lidera La Liga. Drugi w tabeli Real Madryt traci do niej trzy 'oczka".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraImponująca seria Barcelony. 5 spotkań, 5 zwycięstw i ponad 4 gole na jeden mecz »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj