Adeyemi trafił w debiucie
Barcelona prowadzenie objęła jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa gry. W 14. minucie wynik spotkania otworzył Raphinha. Brazylijczyk trafił do siatki z rzutu karnego.
Na 2:0 w doliczonym czasie pierwszej połowy podwyższył Adeyemi. Debiutujący w barwach Barcelony Niemiec wykorzystał podanie Raphinhy.
Dwie asysty Gordona
Drugiego gola Raphinha zdobył w 67. minucie. Jemu świetnie dograł inny kupiony przed sezonem piłkarz - Anthony Gordon. Anglik, były zawodnik Newcastle United, chwilę wcześniej pojawił się boisku.
Gordon zanotował również asystę przy bramce Fermina w 71. minucie. Hiszpan osiem minut później znów cieszył się z gola.
Z ławki rezerwowych koncertową grę kolegów oglądał Wojciech Szczęsny.
Sevilla liderem tabeli
Najgroźniejszy rywal Barcelony - Real Madryt w sobotę pokonał na wyjeździe Espanyol 2:1.
Większość drużyn sezon zaczęła tydzień wcześniej. Liderem z dwoma zwycięstwami jest Sevilla.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
