Mecz w Szczecinie obfitował w emocje. Niestety nie tylko te czysto sportowe. Gospodarze wygrali 4:3, a w samej końcówce spotkania doszło do skandalu. Pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry Fernand Goure trafił do siatki Pogoni po raz czwarty. Sędzia Tomasz Frankowski długo analizował sytuację i okazało się, że zawodnik Radomiaka faulował Dimitrisa Keramitsisa. Kiedy Frankowski oglądał powtórki Camara na środku boiska skopał Keramitsisa. Po chwili sędzia bramkę anulował, a Camarze pokazał czerwoną kartkę. Gwinejczyk opuścił boisko, ale później jeszcze wybiegł z tunelu i uderzył w głowę Darko Czurlinowa.
Camara nie może grać w Ekstraklasie i Pucharze Polski
Od razu było jasne, że na czerwonej kartce kara się nie skończy. Sprawą zachowania Camary zajęła się Komisja Ligi. Na piłkarz Radomiaka nałożono karę sześciu miesięcy dyskwalifikacji oraz karę finansową w wysokości 50 000 złotych.
Kara podlega natychmiastowej wykonalności i obejmuje nie tylko rozgrywki Ekstraklasy, ale również Puchar Polski. Zatem Camara nie zagra w czwartkowym (29 października) meczu z Avią Świdnik.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
