Trener Rakowa zwrócił uwagę na dobrą atmosferę, jaka panowała w szatni podczas przerwy, gdy Raków przegrywał i w dodatku nie wykorzystał rzutu karnego. Jego zdaniem, to właśnie zaważyło na grze w drugiej połowie i końcowym sukcesie.
Gwizdy pomagają przeciwnikom Rakowa
Szwarga zaapelował też do kibiców, by jednak nie gwizdali podczas spotkania na swoich zawodników. Na nas to nie wpływa, ale dodaje otuchy przeciwnikowi. Wspierajmy się wzajemnie, bo bez was nie damy rady - powiedział szkoleniowiec.
Szwarga podkreślił, że on i zawodnicy muszą sobie radzić, ale w trakcie meczu potrzebują wsparcia. Gwizdy wobec Jeana Carlosa pojawiały się, gdy podawał do tyłu, a były to dobre decyzje. Potem gdy nadarzyła się okazja i mógł zagrać inaczej, wywalczył rzut karny - podkreślił opiekun piłkarzy Rakowa.
Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, bo każde trzy punkty są dla nas niezwykle ważne. Jednak nie wszystkie nasze problemy są już rozwiązane, bo przede wszystkim musimy wypracować powtarzalność. Na razie mamy dopiero fundament tego, co chcemy robić - zakończył Szwarga.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
