Dziennik Gazeta Prawana logo

Grodzicki złamał nos. Będzie grał w masce Niedzielana

19 marca 2012, 16:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rafał Grodzicki
Rafał Grodzicki/Newspix
Obrońca i kapitan chorzowskiego Ruchu Rafał Grodzicki w trakcie niedzielnego meczu z Podbeskidziem strzelił samobójczego gola, a potem złamał nos. Być może będzie musiał grać w masce, jak dwa lata wcześniej napastnik "Niebieskich" Andrzej Niedzielan.

Chorzowianie do przerwy prowadzili 2:0 mając przewagę i kilka niewykorzystanych sytuacji. W 69. minucie po rzucie wolnym bielskiego pomocnika Lirana Cohena kapitan "Niebieskich" przypadkowo pokonał własnego bramkarza. Pod koniec gry w starciu z rywalem złamał nos i po spotkaniu trafił do szpitala. Mecz skończył się remisem 2:2.

Nos został nastawiony i zawodnik zadeklarował chęć gry w kolejnym ligowym meczu przeciwko krakowskiej Wiśle.

Być może konieczne będzie założenie maski. Pożyczenie kolegom swojej oferował niedawno napastnik Andrzej Niedzielan, który zimą wrócił do chorzowskiego zespołu. Korzystał z niej kiedy grając poprzednio w Ruchu (2009/10) doznał złamania kości policzkowej. Podczas konferencji prasowej po podpisaniu kontraktu piłkarz żartował na temat maski, teraz faktycznie może się ona przydać. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj