Robert Lewandowski prawdopodobnie niedługo opuści Borussię Dortmund. Jednak ilość grających Polaków w barwach BVB może się nie zmienić. Niemiecki klub ma na oku Pawła Dawidowicza.
Na meczu Lechii Gdańsk ze Śląskiem Wrocław obecny był dyrektor sportowy Borussii Dortmund Michael Zorc. Przyleciał razem z pracującym dla BVB jako skaut Arturem Płatkiem. Obaj panowie z trybun bacznie obserwowali grę Dawidowicza - informuje "Fakt".
To już nie pierwszy mecz, podczas którego oczy wysłanników klubu z Dortmundu są zwrócone na utalentowanego zawodnika Lechii. Niemcy oglądali go już dziesięciokrotnie, zresztą latem złożyli nawet do gdańskiego klubu ofertę transferową, która została odrzucona. A precyzyjniej postawiono zaporową cenę w wysokości blisko trzech milionów euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane