Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Zagłębie w pucharach, Lech na kolanach

11 maja 2016, 22:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trener KGHM Zagłębia Lubin Piotr Stokowiec (C) oraz jego zawodnicy ciesza się ze zdobycia drugiej bramki
Trener KGHM Zagłębia Lubin Piotr Stokowiec (C) oraz jego zawodnicy ciesza się ze zdobycia drugiej bramki/PAP
W pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiał Lech, ale po przerwie na boisku istniało już tylko Zagłębie. Lubinianie zdobyli trzy gole i wygrywając zapewnili sobie prawo gry w eliminacjach Ligi Europy. Zespół z Zagłębia Miedziowego wraca na arenę międzynarodową po dziewięciu latach.

Miejscowi kibice już w drugiej minucie zerwali się z miejsc i unieśli ręce w geście radości, ale okazało się, że przedwcześnie, bo Łukasz Janoszka strzelając gola był na pozycji spalonej. Gospodarze od pierwszych chwil spotkania mocno przycisnęli Lecha i wydawało się, że chociaż teraz gol nie padł, to bramka dla nich jest tylko kwestią czasu. Kilka chwil później Krzysztof Piątek z dużą łatwością uwolnił się od obrońców rywali i mógł zaskoczyć Jasmina Burica, ale trafił wprost w bramkarza Lecha.

Po kwadransie napór gospodarzy wyraźnie osłabł i groźniejsze były ataki gości. M.in. w poprzeczkę z rzutu wolnego trafił Maciej Gajos, a po indywidualnej akcji Szymona Pawłowskiego swoimi umiejętnościami musiał wykazać się Martin Polacek.

Więcej niż w polach karnych działo się jednak w środku pola. Lepsze wrażenie sprawiał Lech, ale jego gra układała się tylko do pola karnego Zagłębia. Lubinianie szukali natomiast szans głownie w kontratakach, lecz ich akcjom brakowało precyzji.

Gospodarze powinni drugą połowę zacząć od gola, ale Łukasz Janoszka fatalnie spudłował w idealnej sytuacji. Kilka chwil później było już 1:0. Po dośrodkowaniu Filipa Starzyńskiego piłka trafiła na piąty metr do Macieja Dąbrowskiego, który z bliska nie miał problemu z trafieniem do siatki.

Po stracie gola Lech próbował zaatakować, ale miał duże problemy z wysokim pressingiem Zagłębia. To lubinianie byli nadal stroną atakującą i to w polu karnym gości było groźniej. Efektem tego była kolejna bramka strzelona ponownie przez Dąbrowskiego. Środkowy obrońca Zagłębia przymierzył z ponad dwudziestu metrów, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki.

Prowadząc dwoma golami Zagłębie zwolniło tempo akcji i dopiero wówczas Lechowi udało się po przerwie zagrozić bramce Polacka. Po szybkiej wymianie podań w idealnej sytuacji znalazł się Pawłowski. Pomocnik Lecha uderzył pod poprzeczkę, ale bramkarz gospodarzy wykazał się odpowiednim refleksem. To było jednak wszystko, na co było stać w środę w Lubinie aktualnego jeszcze mistrza Polski.

W końcówce spotkanie bowiem to nie Lech, ale Zagłębie ponownie zaczęło panować na boisku. Po akcji prawą stroną piłka trafiła w pole karne do zupełnie niepilnowanego Arkadiusza Woźniaka, a ten nie dał szans Buricowi. Gospodarze do końca dążyli do zdobycia kolejnych bramek i czwartą mógł zdobyć Jakub Tosik, ale w pojedynku sam na sam z bramkarzem Lecha lepszy okazał się ten drugi.

To była ostatnia akcja meczu. Po końcowym gwizdku na trybunach wybuchła wielka radość i rozpoczęła się feta.

KGHM Zagłębie Lubin - Lech Poznań 3:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Maciej Dąbrowski (50), 2:0 Maciej Dąbrowski (68), 3:0 Arkadiusz Woźniak (88).
Żółta kartka - KGHM Zagłębie Lubin: Lubomir Guldan. Lech Poznań: Tomasz Kędziora, Robert Gumny.
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).
Widzów 9 489.
KGHM Zagłębie Lubin: Martin Polacek - Aleksandar Todorovski, Lubomir Guldan, Maciej Dąbrowski, Jakub Tosik - Arkadiusz Woźniak, Jarosław Kubicki, Filip Starzyński (83. Adrian Rakowski), Łukasz Piątek, Łukasz Janoszka (81. Damian Zbozień) - Krzysztof Piątek (86. Michal Papadopulos).
Lech Poznań: Jasmin Buric - Tomasz Kędziora (65. Kebba Ceesay), Paulus Arajuuri, Maciej Wilusz, Robert Gumny - Szymon Pawłowski, Abdul Aziz Tetteh (84. Marcin Kamiński), Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Kamil Jóźwiak - Nicki Bille Nielsen (55. Dawid Kownacki).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj