- powiedział albański szkoleniowiec na spotkaniu z dziennikarzami.
Po powrocie ze zgrupowania reprezentacji Polski nie trenował też przez kilka dni Tomasz Jodłowiec.
- wspomniał Hasi i dodał, że podobnie wygląda sytuacja z pozyskanym niedawno Gruzinem Walerym Kazaiszwilim. Z kolei kontuzja pleców wyklucza na razie z gry rezerwowego bramkarza Radosława Cierzniaka.
W ostatnich dniach okienka transferowego w Legii nastąpiło sporo roszad. Oprócz Kazaiszwilego przybyli m.in. Jakub Czerwiński z Pogoni Szczecin i Serb Miroslav Radovic.
- analizował Hasi.
Jak przyznał, jest zadowolony, że został w Legii Węgier Nemanja Nikolic, bo "nie byłoby łatwo znaleźć jego zastępcę", ale najbardziej cieszy go, że za granicę nie wyjechał Pazdan.
- oznajmił.
Albańczyk zwrócił uwagę, że porównując ze zgrupowaniem w Warce na początku okresu przygotowawczego do sezonu skład Legii zmienił się w 70 procentach.
- podkreślił.
Stołeczny zespół wskutek słabego początku sezonu jest w tabeli dopiero 10. Zgromadził dziewięć punktów, o cztery mniej niż pięć czołowych ekip, w tym najbliższy przeciwnik.
- powiedział trener.
Pojedynek w Niecieczy rozpocznie się w sobotę o godz. 20.30. W marcu tego roku gospodarze pokonali obecnego mistrza Polski 3:0.
W środę Legia podejmie Borussię Dortmund w pierwszym występie w fazie grupowej Ligi Mistrzów.